Co jeść na kolację, a czego nie?

W dzisiejszych czasach i przy obecnym trybie życia prowadzonym przez większość osób kolacja często staje się największym posiłkiem w ciągu całego dnia, ponieważ na inne już nie ma czasu. Za dnia nie zdążymy zjeść porządnych posiłków przez dojazdy do pracy i samą pracę, potem w domu nie ma już czasu na wymyślanie dań więc jemy co tylko się da aby napełnić żołądek. To jest właśnie błąd i szybka droga do nadwagi, a także ciągłego przemęczenia. Na wieczór nie wolno jeść dużo, kolacja powinna być lekka i niskokaloryczna. Nie wolno się obżerać przed samym snem, ponieważ wtedy organizm nie regeneruje się podczas snu, bo traci energie na trawienie. Z kolacji nie należy także rezygnować nawet jak się odchudzamy, tylko źle to wpłynie na nasz organizm. Jeśli nic nie zjemy, będziemy się budzili głodni w środku nocy co także nie jest za fajne. Odpowiednia kolacja nie za duża nie za mała to konieczność dla każdego nie ważne czy ktoś się odchudza czy przygotowuje do egzaminu. O wieczornym posiłku należy pamiętać aby dobrze funkcjonować na drugi dzień.

Najlepsza pora na kolacje to 2-3 godziny przed snem, oczywiście wiadomo, że w dzisiejszych czasach trudno zaplanować sobie dokładnie, o której się położymy do łóżka ale mniej więcej chyba jest to możliwe dla każdego do ustalenia. W ten sposób nie przeciążymy zbytnio organizmu podczas snu i na drugi dzień obudzimy się wypoczęci i pełni sił.

wesoła kolacja

Na kolacje należy unikać tłustych dań takich jak fast foody, frytki, różnego rodzaju chipsy czy pizzę. Jest to pierwszy krok do nadwagi i zmęczenia. Niewskazane są też produkty i warzywa z dużą zawartością błonnika lub ograniczyć ich ilość do minimum na noc. Na śniadanie bez żadnych problemów możemy z nich korzystać.

Wskazane posiłki na wieczór powinny być niskokaloryczne czyli najlepiej aby posiadały około 250 kcal. Takim sposobem nie będziemy się budzić z głodu w nocy a rano obudzimy się rześcy i gotowi na zdobywanie świata. Na kolacje nie może zabraknąć wieloziarnistego pieczywa, nabiału czy twarogów. Jeśli ktoś po takich posiłkach czuje głód może spróbować dania z chudego mięsa takich jak drób czy ryby podobne do łososia.